sobota, 5 sierpnia 2017

5 sierpnia 2017

Nie analizujmy
żyjmy sztuką
nawet
jeśli to droga skrócona
do śmierci.

3 komentarze:

  1. Przynajmniej ta droga coś po sobie pozostawi... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łooo, przeczytałam drugi raz i zrozumiałam... Dobry. Ajć.

    OdpowiedzUsuń

Cenię każdy komentarz i osobę, która go zostawiła, poświęciła kilka chwil na zapoznanie się z moim tekstem. Jeśli robisz to z własnej woli, rób to dalej, lecz jeśli jesteś tutaj tylko po to, aby zostawić komentarz niezwiązany z tematem i żebym ja weszła do Ciebie - daruj sobie.